Książki dla Młodzieży
Ciekawe książki
Autor: Michalina Faliszewska
"Ja jeszcze się obudzę"
Rozdział I (strona 6)
Znowu zgodziłam się bez wahania. Aż mi się głupio zrobiło, że przed chwilą zerwałam z nim, a teraz pójdziemy razem na zakupy. Okazało się jednak, że dobrze zrobiłam. Bartek stał się moim pierwszym, najprawdziwszym chłopakiem. Od tego czasu siedzieliśmy w jednej ławce, do szkoły chodziliśmy trzymając się za ręce i nawet lekcje odrabialiśmy razem. Prawie nie rozstawaliśmy się. Nawet, gdy nie mieliśmy o czym rozmawiać, to liczyło się tylko to, że on jest blisko mnie, a ja blisko niego. Wszystko ma jednak też swoje złe strony. Do rozpaczy doprowadzał mnie mój braciszek Wojtuś. Bez przerwy się czepiał mówiąc coś w rodzaju: "Kaśka ma narzeczonego!", albo "Zakochana para Bartek i Kasiara!". Zaczynałam go wtedy gonić po mieszkaniu, żeby mu przyłożyć, a mama krzyczała na mnie, abym go zostawiła. A co ja byłam winna, że mam zwariowanego i złośliwego brata?
Jednak zazdrosne spojrzenia Karoliny wynagradzały mi głupie docinki Wojtusia. Wiem, że nie można być z tego dumną, ale w chwilach, gdy Karolina zerkała na nas odczuwałam zadowolenie. Wiedziałam, że nie może się pogodzić, że ja i Bartek chodzimy ze sobą. Kiedyś byłyśmy najlepszymi koleżankami. Siedziałyśmy w jednej ławce, razem wychodziłyśmy do ubikacji nawet wtedy, gdy jedna z nas nie miała takiej potrzeby i znałyśmy wszystkie swoje tajemnice. Mniej więcej rok temu do Karoliny przyczepiła się Monika. Robiła wszystko, aby nas skłócić i zachowywała się tak, jak lustrzane odbicie Karoliny. Wyglądało to mnie więcej tak.
- Wczoraj byłam w kinie. Mówię wam, jaki świetny film - mówiła Karolina.
- Eeee tam - mówił ktoś inny. - Ja też byłam na tym filmie i straszne nudy.
- Jakie nudy?! - natychmiast oburzała się Monika popierając Karolinę. - Ty jesteś nudna. Jak się nie znasz, to lepiej się nie odzywaj.
Gdy Karolina przyszła w nowych butach, Monika natychmiast zaczynała piać z zachwytu.
- Ale masz świetne buty! Gdzie kupiłaś? Ile kosztowały? Daj przymierzyć. Też takie sobie kupię!