Wróżba ta przeznaczona jest w zasadzie dla panien, choć nic się nie stanie jeśli wszyscy stanu wolnego wezmą w niej udział. Każdy, kto nie ma męża lub żony zdejmuje lewy but. Pierwsza osoba stawia go przy ścianie dokładnie naprzeciwko drzwi, kolejna swój but stawia przed butem poprzednika i tak, aż do chwili, gdy pierwszy but "wyjdzie" z pomieszczenia. Trzeba pamiętać, że nie może dotykać progu. Osoba, której but opuścił pokój już w następnym roku będzie świętowała własny ożenek lub zamążpójście.
Imiona wypisane na karteczkach wrzucamy do woreczka. Panny losują imiona chłopców, a kawalerowie dziewcząt. Takie jakie imię zostanie wylosowane, tak na imię będzie miał przyszły życiowy partner lub życiowa partnerka.
Do niewielkiego pojemniczka wrzucamy 7 szpilek. Nie więcej, ani nie mniej. Potrząsamy nim i wyrzucamy szpilki na stół. W zależności jakie litery się ułożą wróżą następująco:
A - duże życiowe zmiany.
E - wielka pomyślność.
H - szczęśliwa miłość.
K - świetna passa.
L - nieprzychylność losu.
M - wyjątkowo korzystna propozycja.
N - w swoim życiu obrałeś dobry kierunek.
T - możesz liczyć na przyjaciół.
W - uważaj na fałszywych przyjaciół.
V - zostaniesz wykorzystany.
X - będziesz w trudnej sytuacji, ale spadniesz, jak kot na cztery łapy.
Przygotowujemy cztery spodeczki lub kubeczki. Pod trzema z nich kładziemy liść, monetę i obrączkę. Ostatni jest pusty. Jedna z osób miesza kolejność spodeczków, tak aby wróżący sobie mógł wylosować jeden z nich. Jeśli wylosuje:
liść - czeka go/ją ślub;
obrączkę - czeka go/ją miłość;
monetę - zdobędzie bogactwo;
nic nie wylosuje - nie będzie miał żadnych życiowych zmian.
Wróżba przeznaczona jest wyłącznie dla panien. Każda z nich musi mieść kość, na przykład udko kurczaka. Kładą je na podłogę i wpuszczają do pokoju psa. Ta, której kość pies pochwyci w zęby najpewniej już niedługo wyjdzie za mąż lub co najmniej się zaręczy.
O wróżbach wigilijnych i bożonarodzeniowych czytaj na następnej stronie
Próby przepowiadania przyszłości są znacznie starsze niż kultura materialna. Nie możemy więc jednoznacznie stwierdzić, kto i kiedy po raz pierwszy zaczął wróżyć i jakiego rodzaju była to wróżba. Ludzkość potrzebowała przepowiedni tak samo jak wiary w bóstwa. Dlatego też w starożytności Pytia, Kasandra czy Sybilla cieszyły się wielkim poważaniem. Nie mniejsze emocje wzbudzał i wzbudza francuski zakonnik zwany popularnie Nostradamusem.
Większość wróżb odnosi się do spraw miłości, pieniędzy, szczęścia lub nieszczęścia, posiadania dzieci i innych, które stanowią znaczenie dla poszczególnych ludzi. Niektóre wróżby, szczególnie najbardziej znanych wieszczów odpowiadały na pytania o przyszłość świata i ludzkości.
Bez względu na to czy wróżby są indywidualne czy ogólne zazwyczaj są enigmatyczne i nigdy nie odpowiadają konkretnie na konkretne pytania. Wiąże się to z tym, że osoba wysłuchująca przepowiedni oczekuje pozytywnych wiadomości i może je zinterpretować tak, jak o tym tylko marzy.