Powieść obyczajowa
Autor: Marta Zatorska
Będę czekał
Rozdział I Joanna (strona 13)
- Będę czekał na panią o dziewiętnastej przy tej bramie co się pani w niej chowa... - usłyszała za sobą.
"A czekaj sobie gdzie chcesz" - pomyślała i natychmiast zapomniała o mężczyźnie. Wieczorem wyjrzała przez okno i zobaczyła, jak spaceruje z rękami założonymi do tyłu. Zwymyślała go w duchu. "Przyczepił się".
Mniej więcej po godzinie ktoś wszedł do mieszkania.
- Przepraszam - usłyszała, jak ktoś mówi do pijanego ojca. - Szukam takiej szczupłej dziewczyny z krótkimi włosami...
Wybiegła z pokoju, pchnęła gościa ku wyjściu i wyszła razem z nim. Było jej strasznie wstyd, tego co zobaczył.
- Czego pan ode mnie chce? Przecież tak nie można ludzi nachodzić.
- W tym mieście znam tylko panią. Smutno mi, nudno... co pani szkodzi pogadać ze mną...
Miał racje. Siedziała w domu i wsłuchiwała się w przekleństwa biesiadników.
- To rozmawiajmy... - powiedziała.
Siedli w kawiarni pod niebem. Dopiero teraz Joanna przyjrzała się mężczyźnie. Był elegancki, wręcz dystyngowany. Przypominał jej Włocha, który posiadł jej ciało, a potem zniknął. Ten mężczyzna był jednak o wiele starszy. Miał ponad czterdzieści lat i trochę siwych włosów na głowie.
- Nie znam pani imienia.
- Joanna..., a pan...
- Jarosław Kepis...
- No tak, przypominam sobie... Powie mi pan dlaczego się tak na mnie uwziął?
- Nie znam tu nikogo, a sanatoryjne wieczory, to tylko wódka i karty. Bez sensu, prawda?
W tym momencie dziewczyna odczuła, że nadają jakby na tych samych falach. Rozmawiali przez kilka następnych godzin, a Joanna nie zdawała sobie sprawy z upływającego czasu.
Jeśli chcesz wiedzieć jakie książki obyczajowe online są publikowane w Czytelni Dejzy oraz jakie książki obyczajowe do czytania online są dodawane - ZAREJESTRUJ się! Czytaj z nami książki obyczajowe online!