Powieść obyczajowa
Autor: Marta Zatorska
Nie mam orgazmu
Rozdział II Alicja (strona 22)
Słońce wpadające przez okna sypialni obudziło Alicję wcześnie rano. Nie mogła już zasnąć. Przyglądała się śpiącemu mężowi i zastanawiała w jakie słowa ująć swe wyznanie.
Pogładziła policzek śpiącego Jarka. Otworzył oczy, spojrzał na Alicję i uśmiechnął się.
- Dzień dobry kochanie - powiedział i pocałował wnętrze jej dłoni.
Alicja nie odpowiedziała. Odwzajemniła jedynie uśmiech, po czym wstała i poszła zrobić śniadanie. Była zdenerwowana. Coraz bardziej brakowało jej odwagi, by zwierzyć się ze swoich kłopotów. Miała coraz więcej wątpliwości. Miotając się w swej bojaźni, słyszała, jak mąż krząta się po łazience. Wiedziała, że jak zwykle za chwile wyjdzie, pocałuje ją w policzek, podejdzie do okna, oceni pogodę, by następnie usiąść przy stole i zjeść śniadanie. Robił tak codziennie i nigdy nie pomylił kolejności.
- Musimy iść do lekarza - Alicja wypowiedziała te słowa szybko, jakby bojąc się, że w trakcie ich mówienia może zapomnieć o co jej chodzi.
- Źle się czujesz? - Kepis spytał bez zaniepokojenia w głosie.
- Musimy iść do seksuologa.
- Co się stało? - Tym razem mąż Alicji wydał się być zainteresowany. - Czy coś z nami jest nie tak?
- Nie, nie z nami... ze mną. Wiesz Jarku, ja nie odczuwam... ja nie mam orgazmu...
- Jak to! - mężczyzna podniósł głos. - Jak to "nie mam orgazmu"? Ja widziałem, ja, czułem, ja, ja... Przecież widziałem, jak... Przecież zawsze mówiłaś mi, że jest ci ze mną bardzo dobrze... - czuł się oszukany.
- Kłamałam. Nie chciałam ci robić przykrości.
- To znaczy, że udawałaś? Przez tyle lat udawałaś?
- Myślałam, że się ułoży, że z czasem wszystko będzie dobrze, ale nie jest...
Mąż Alicji nie dokończył śniadania. Jego męska duma została pogrzebana. Wstał od stołu, wziął teczkę z dokumentami i wyszedł do pracy.
Została sama. Była wściekła, że zdecydowała się na ten krok. Myślała, że on zrozumie, że będzie chciał jej pomóc, a on się obraził. Zastanawiała się czy ją kocha, zastanawiała się również nad tym, że to być może ona jest normalna, i to on nie potrafi doprowadzić jej do miłosnego szału. Wzięła notes i sprawdziła numer telefonu, podniosła słuchawkę i nacisnęła odpowiednie cyferki. Po trzecim sygnale usłyszała męski głos.
Jeśli chcesz wiedzieć jakie książki obyczajowe online są publikowane w Czytelni Dejzy oraz jakie książki obyczajowe do czytania online są dodawane - ZAREJESTRUJ się! Czytaj z nami książki obyczajowe online!