obyczajowe książki online

Jeżeli zarejestrujesz się w naszym portalu, będziesz otrzymywał informacje o dodanych kolejnych fragmentach książek online gwałt oraz będziesz brał udział w losowaniu nagród. Dowiesz jakie książki obyczajowe online, opowiadania obyczajowe on-line i inne książki online publikowane są w Czytelni Dejzy.

Czytelnia Dejzy jest jedynym portalem internetowym na którym możesz przeczytać książki on-line inne niż lektury. Niektóre książki online jeszcze nie zostały wydane i są w trakcie tworzenia. Inne książki czekają na Ciebie w księgarniach. Jeżeli chcesz być na bieżąco i wiedzieć kiedy zostały opublikowane obyczajowe książki online gwałt - ZAREJESTRUJ się! Czytaj książki online w internetowej Czytelni Dejzy.

JAK WRÓŻYĆ Z KART

Poradnik dla wróżki

Powieść obyczajowa Joanna miała 25 lat.
Brak miłości Joannie brakowało miłości.
Sprzedał córkę.Miała wtedy 14 lat. Strona 3
Dzieciństwo. Książki obyczajowe online.
Miała 16 lat. Brzydziła się mężczyzn.
Nie wiedziała. Jak to się stało.
Nie rób tego. Rozmowa z samobójcą.
Powiesił się Dlaczego to zrobił. Strona 8
Dobrym człowiekiem. Nie czuła smutku. Strona 9
Dziwny sen. Wyznanie zza grobu.
Zemdlała. Nie potrafiła powstrzymać snu.
Pamięta mnie Niespodziewane spotkanie.
Będę czekał Spotkanie.
Pragnienie miłości. Co jest mi potrzebne.
Zabrali dziecko Joannę zakuli w kajdanki
Skrzywdzić. Nie wierze, że taka jesteś.
Był delikatny. Została u niego na noc.
Alicja. Jak męża nie ma w domu.
Kobieta z klasą. Czy zimna suka?
Okres mi się spóźnia. Wspomnienia Alicji
Tęskniłem. Spotkanie z mężem.
Nie mam orgazmu Szczerość i gniew.
Czekam na ciebie. Przyjaciel Alicji.
Zdradziłam cię. Wyznanie Alicji. Strona 24
Gwałciciele.Spotkali ją na ulicy.
Gwałt. Spotkanie z bandytą.

Powieść obyczajowa

Autor: Marta Zatorska

Gwałt

Rozdział II Alicja (strona 26)

Alicja zamknęła oczy. Poczuła, jak wchodzi w nią penis gwałciciela. Słyszała nad swoją twarzą, jego ciężki, cuchnący alkoholem oddech. Chłopak charczał jak zwierzę i nie mógł dojść do końca.

- Kończ szybciej - powiedział jeden z pomocników - my też chcemy. Nieeeee! - krzyknęła, gdy uzmysłowiła sobie, że czeka ją, kilkukrotny gwałt. - Zamknij ryja, zdziro...

Ktoś uderzył ją dwa razy w twarz. Poczuła jak z nosa cieknie strużka krwi. Gdy pierwszy bezprawny stosunek dobiegł końca rozpoczął się następny. Kolejny organ penetrował jej wnętrze. Powoli traciła poczucie rzeczywistości. Ból stawał się coraz mniejszy...

- Ja jeszcze raz! - usłyszała głos jakby zza światów.

- Zostaw ją! Idziemy.

Odeszli. Została sama w ciemnościach z ciałem obolałym, posiniaczonym i krwawiącym. Przypomniała sobie, że kiedyś już tak się czuła. Miała wtedy 9, a może 10 lat, ojciec płacząc niósł ją do domu. Powoli ogarniała ją nicość, jakby jej jaźń uciekła gdzieś, gdzie nie ma wiatru, drzew, bólu, miłości i śmierci. Straciła przytomność.

Obudziła się po dwóch dniach. Miała złamany nos, zwichniętą rękę i wiele pomniejszych obrażeń. Ujrzała nad sobą Jarka. Siedział i wpatrywał się w jej twarz. Powiedział jak zwykle, gdy rano otwiera oczy: "Dzień dobry kochanie". Uśmiechnęła się i podniosła głowę. Po chwili znowu zasnęła.

Trzy tygodnie później wróciła do pracy. Lekarze chcieli, aby została w domu, aby uczęszczała na terapię dla zgwałconych kobiet, ale ona się uparła. Wolała być między ludźmi. Chciała normalnie żyć. Postanowiła, że mimo zasinień, zadrapań i opatrunku na nosie będzie prowadziła wykłady. Szła korytarzem politechniki, jakby nieobecna, a jednak spośród dziesiątek mijanych twarzy ta jedna zwróciła jej uwagę. Młody mężczyzna stał pośród równie młodych kobiet i głośno się śmiał. Alicja zatrzymała się kilka metrów przed nim, ale on jej nie widział. Mówił coś o planowanej imprezie w akademiku. Poznała ten głos. "Tylko krzyknij kurwo." Wspomnienie zawirowało w głowie kobiety. Nagle zauważył Alicję. Z jego ust spadł uśmiech, a na twarzy pojawiło się zdziwienie wymieszane z zaskoczeniem. Poznał ją natychmiast.

- To cześć dziewczyny, muszę uciekać.

Przebiegł tuż obok Alicji. Przez ułamek sekundy spojrzeli sobie w oczy. Miał w nich szyderczą i bezczelną pewność siebie. Nie czuła nienawiści do tego chłopca, ale zdenerwowała ją jego reakcja.

Poszła do swojego gabinetu, siadła za biurkiem i sięgnęła za słuchawkę telefonu. W pierwszym odruchu chciała zadzwonić na policję, ale nagle zadumała się nad losem oprawcy. Jednym telefonem może odmienić jego życie. Jednym telefonem może spowodować, że chłopak trafi na 5, może nawet 8 lat do więzienia. Nigdy nie skończy studiów, a więzienie będzie uczyło go życia. Najczarowniejsze lata, podczas których cieszyłby się dorosłością, a jednocześnie szaleńczą beztroską młodości, spędzi za kratami. Alicja ważyła w myś1ach los młodzieńca i była gotowa odstąpić od zadenuncjowania gwałciciela. Jednak chwilę później oczyma wyobraźni ujrzała go, jak pastwi się nad jakąś dziewczyną, jak uderza ją w twarz, ubliża jej i zdziera z niej ubranie. Wyjęła z torby notatnik, odszukała numer telefonu przy nazwisku policjanta i sięgnęła po słuchawkę. W tej samej chwili zadzwonił telefon.

- Alicja Kepis, słucham...

- Pamiętasz co ci mówiłem? - usłyszała znajomy głos. Piśnij kurwo słowo o tym co między nami było, a tak cię załatwię, że już więcej nic nie będziesz mogła powiedzieć. Pamiętaj, jest nas czterech, jak nie jeden to drugi cię załatwi. A może chcesz żebyśmy do ciebie wpadli i powtórzyli? Lubisz to, co?...

Alicja nie czekała, aż chłopak zakończy swój wywód. Spokojnie odłożyła słuchawkę.

- Skurwysyn - szepnęła i zdumiała się, że z jej ust wyszło takie słowo.

Ciąg dalszy nastąpi

Jeśli chcesz wiedzieć jakie książki obyczajowe online są publikowane w Czytelni Dejzy oraz jakie książki obyczajowe do czytania online są dodawane - ZAREJESTRUJ się! Czytaj z nami książki obyczajowe online!

Reklama

ZABIEGI KOSMETYCZNE KIELCE

Koniec reklamy