Jeżeli zarejestrujesz się w naszym portalu, będziesz otrzymywał informacje jakie książki online, książki sensacyjne, kryminały, thrillery, opowiadania sensacyjne, darmowe książki do czytania oraz będziesz brał udział w losowaniu nagród. Znajdziesz u nas tylko najlepsze książki sensacyjne za darmo. Nasza czytelnia internetowa dostępna jest non-stop. Czytaj za darmo książki online.
Internetowa Czytelnia Dejzy jest jedynym portalem internetowym na którym możesz przeczytać książki online inne niż lektury. Niektóre książki online, książki sensacyjne, kryminały, thrillery, opowiadania sensacyjne, darmowe książki do czytania jeszcze nie zostały wydane i są w trakcie tworzenia. Inne czekają na Ciebie w księgarniach jednak książki sensacyjne online są u nas za darmo! Jeżeli chcesz być na bieżąco i wiedzieć kiedy zostały dodane kolejne książki online, książki sensacyjne, kryminały, thrillery, opowiadania sensacyjne, darmowe książki do czytania oraz kiedy publikowane są kolejne odcinki książki online, książki sensacyjne, kryminały, thrillery, opowiadania sensacyjne, darmowe książki do czytania - ZAREJESTRUJ się!
Gabinet kosmetyczny Kielce
Kosmetyczka Kielce
Kosmetyczne Kielce
Zabiegi Kielce
Odchudzanie Kielce
Salon kosmetyczny Kielce
Oczyszczanie twarzy Kielce
Depilacja Kielce
Zamykanie naczynek Kielce
Zabiegi kosmetyczne Kielce
Kosmetyczne w Kielcach
Makijaż Kielce
Książka sensacyjna
Autor: Artur Konert
"Śmierć przychodzi dwa razy"
Rozdział I (strona 1)
- Cześć panowie... Zalałem się idę do domu... Matylda znowu nie wpuści mnie do łóżka... - Marek Kenitz z rezygnacją machnął ręką i ruszył w kierunku swojego samochodu.
- To ty się tam jeszcze pchasz? - Wiktor zachichotał, a widząc, że jego dowcip nikogo nie rozbawił rzucił jeszcze w kierunku idącego chwiejnym krokiem Marka. - Uważaj, żeby ci psy tyłka nie odgryzły! - I ponownie zachichotał pijackim śmiechem. - Trzymaj się! My idziemy zrobić porządek w burdelu!
Trzymając ręce w kieszeni płaszcza starał się iść prosto lecz jego zamoczony w nadmiernej ilości alkoholu błędnik wyczyniał z ciałem mężczyzny, co tylko chciał. Kenitz zatoczył się i wpadł na nieznajomego. Odbił się od niego, zrobił dwa kroki w tył i chcąc przyjrzeć się dobroczyńcy, który uratował go od upadku stanął na szeroko rozstawionych nogach. Zobaczył zaniedbanego, nieogolonego człowieka, który na pierwszy rzut oka wydawał się nie mieć własnego domu.
Wyjął rękę z kieszeni płaszcza i wyciągnął w jego kierunku. Ten gest mógł oznaczać "dziękuję", a może "przepraszam". Nieznajomy odwzajemnił się wyciągniętą dłonią w której poczuł jakiś papier. Kenitz wyminął zaniedbanego mężczyznę, a ten przyglądał się 50-złotowemu banknotowi, którym został obdarowany przez eleganckiego pijaczynę.